PasteLOVE, cukierkowe…
Muszę podzielić się z Wami moim ostatnim modowym zachwytem. Otóż, ujęła mnie wiosenno-letnia kampania reklamowa domu mody Louis Vuitton. Jest tak słodka, że gdy patrzę na zdjęcia, mam ochotę na ogromną porcję lodów śmietankowych, z miętową polewą i malinami. Sesja zdjęciowa ukazuje modelki plotkujące podczas spotkania w… cukierni! Ich stroje, zaprojektowane przez Marca Jacobsa , są tak wdzięczne i kobiece, że nie mogę powstrzymać się od „ochów” i „achów”. Trzeba przyznać, że w pastelowych kompletach w stylu lat 50. wyglądają uroczo.
Przeczytała ostatnio w magazynie Elle, że ten trend ma swoje wymagania, a mianowicie „duże pokłady dystansu do świata, mody i samej siebie”. Coś w tym jest! Dlatego nie każda z nas poczuje miętę do bezowych sukienek, bladoróżowych spódniczek i błękitnych koronek. Jednak mnie to nie dotyczy! Żeby nie wyglądać infantylnie, dziewczęce stylizacje będę podkreślała butami na obcasie i eleganckimi dodatkami, utrzymanymi w jednej tonacji. Mniam!

www.stylistka.pl
Ubrania w landrynkowych i przypudrowanych kolorach podbiły moje serce. Nie mogę doczekać się wiosny i dnia, w którym cukierkowe sukienki wygrają z otulającymi tunikami z dzianiny, które wiernie służyły mi od jesieni. Dość! Wiosną stawiam na hasło La Dolce… Moda!

Koralowa sukienka, szpilki: morskie, koralowe, zielono-miętowe z Heppin.com
Przyznam, że choć nie śledzę modowych trendów z zapartym tchem, zaczęłam ostatnio baczniej przyglądać się zawartości własnej szafy. Koleżanki określają mój styl mianem „bomby kolorystycznej”, bo lubuję się w optymistycznych barwach i często łączę ze sobą ubrania na zasadzie soczystego kontrastu.
Dziewczyny! Nie wiem, jak Wy, ale ja z dużym wyprzedzeniem przygotowuję swoją szafę do zmiany sezonu. Oglądam pokazy, wyszukuję newsy i dzięki temu, już w czasie zimowych wyprzedaży poluję na ubrania i dodatki, które idealnie wpiszą się w moje modowe plany. Jeśli zastanawiacie się, co będzie na topie w nadchodzącym sezonie, szykujemy dla Was przegląd trendów ze światowych wybiegów. Po pierwsze, kolory!

Do Dnia Zakochanych pozostało kilka dni, warto więc z góry przemyśleć szczegóły, żeby potem nie zaprzątać sobie głowy drobiazgami. Moja sytuacja jest o tyle skomplikowana, że Walenty nie zdradził szczegółów niespodzianki. Wiem tylko, że mam wyglądać „elegancko”. Mężczyznom wszystko wydaje się takie proste!

Początek weekendu to dla wielu osób dni błogiego wypoczynku. Od czasu do czasu każdy z nas potrzebuje nie tyle spokoju, ile ucieczki od napiętego harmonogramu tygodnia, pracy, oficjalnego zachowania i stroju. Chciałabym poruszyć z Wami ostatni temat.
Jeśli śledzicie blogi modowe, na pewno wiecie co robi ostatnio furorę wśród fashionistek! Są to futrzane torebki, które pasują do różnorodnych stylizacji, zaczynając od casulowych, na wieczorowych kończąc. Nie wiem czy pamiętacie, ale już w październiku zapowiadałam, że będzie to mój ulubiony trend na jesienne i zimowe dni!
Stylizacja:
Stylizacja:
Stylizacja:
Przez długi czas nie byłam fanką legginsów i nosiłam je tylko i wyłącznie na zajęcia fitness. I gdyby ktoś powiedział mi, no powiedzmy pół roku temu, że w legginso-spodniach będę chodziła na co dzień, nie uwierzyłabym! Tymczasem przekonałam się do nich i… obecnie jestem posiadaczką kilku par w najróżniejszych kolorach. Legginsy wyszły nie tylko na ulice, ale także na salony. Widziałam je nawet w wieczorowej wersji total black! Większość moich koleżanek uważa, że czarne legginsy są najlepsze, podpierając swoją tezę dwoma głównymi argumentami. Po pierwsze „czarne wyszczupla”, po drugie „pasuje do wszystkiego”. Ciężko się z tym nie zgodzić i choć posiadam czarne, zdecydowanie wolę te w kolorze!
Szare 
Na pewno znacie już moje zamiłowanie do klasyki, więc nie zaskoczy Was dzisiejszy temat. Mała czarna. W mojej garderobie, to właśnie ona jest królową. Idealna na każdą okazję, sprzyjająca każdej kobiecie, niezależnie od figury i wieku! Dlatego mała czarna to najlepsza modowa inwestycja, której nie sposób nie kochać. Obecnie bardzo modne stały się wariacje na temat małej czarnej. Na przykład wersja z kolorową baskinką, albo gorsetem w kontrastującym kolorze. Przyznam, że stałam się fanką takich rozwiązań!
Małe czarne z Heppin.com: 


Komentarze