Profesjonalistki zdają sobie sprawę z tego, że odpowiedni wygląd będzie sprzyjał im w biznesie. Pamiętają zasadę, że pierwsze wrażenie determinuje dalsze działania. Liczą się nie tylko elementy stroju, ale także makijaż i fryzura. Jednak diabeł tkwi w szczegółach. Zegarek, teczka, buty, biżuteria a nawet organizer i długopis, mogą dodać smaku i wyrafinowania. Wiele razy powtarzałam, że jestem zwolenniczką klasyki – dobrze skrojone marynarki, ołówkowe spódnice i garnitury nawiązujące do stylu Marleny Dietrich, to mój codzienny uniform. I o ile minimalizm cenię sobie najbardziej, o tyle zbytnia zachowawczość mnie odpycha. Namawiam do przełamywania stereotypów, parafrazując Henry Forda, że eleganckie buty mogą być w każdym kolorze, pod warunkiem, że to kolor czarny.
Zgodnie z zapowiedzią, przyjrzałam się trendom zapowiadanymi przez największe domy mody i wiem, w jakich butach będziemy chodzić tej jesieni.
PO PIERWSZE: „GADatliwe SKÓRY”
Począwszy od spódnic, przez płaszcze i torebki, skóra jest materiałem najbardziej pożądanym w obowiązującym sezonie. Balanciaga, Giorgio Armani, Michael Kors, czy Valentino… wszyscy NAJWIĘKSI sięgnęli do inspiracji rodem z terrarium. Wspominałam o tym poprzednio, ale powtórzę jeszcze raz – kocham wszystkie zwierzęta, nawet te, do których bałabym się podejść i nie namawiam do noszenia skór naturalnych.

Louis Vouitton, Dior
RADA: Muszę podkreślić, że krokodyle botki to dość awangardowy pomysł, jak na warunki formalne. Choć niektórzy projektanci ograniczyli się jedynie do egzotycznych wstawek, jak na przykład u Diora. Jeśli nie pytony i inne gady, to co?
SATYNA, LAKIEROWNA SKÓRA I ODWAŻNE KOLORY
Jestem przekonana, że propozycje duetu Viktor&Rolf przypadną Pati oraz większości z Was, do gustu. Lakierowana skóra w odważnych połączeniach kolorystycznych zwraca na siebie uwagę i dodaje drapieżności.

Chloe, Viktor&Rolf
RADA: O ile takie buty mają u mnie zielone światło na imprezie roku, o tyle ostrzegam przed zestawieniem ich z dress-codowym kostiumem. Pamiętajcie – w pracy musimy być dobrze ubrane a nie przebrane!
Jeśli jesteście zwolenniczkami bardziej subtelnego błysku, mam dobrą wiadomość. Satyna wróciła do łask. Ten wieczorowy i bezsprzecznie piękny materiał, co jakiś czas próbuje przebić się do dziennych stylizacji.

Donna Karan, Prada
RADA: Dla uniknięcia modowej (i biurowej!) gafy, proponuję ograniczyć „występy” w satynowych szpilkach do większych wyjść wieczorową porą.
ZAMSZ I SOLIDNE OBCASY
W odróżnieniu od Pati, która na pewno powróci do najgorętszych szpilek sezonu, kozaków wiązanych niczym gorset i kolorowych skarpetek w botkach, skupię się na trendach, które pozwolą podkreślić pewność siebie w godzinach pracy.
Solidne obcasy pojawiają się w trendach obuwniczych wraz z przyjściem chłodniejszej pory roku. Zapewniają nie tylko komfort, ale także pewność siebie, której tak często nam brakuje!
Zamsz jest propozycją nieco bardziej luksusową. Same spójrzcie na propozycje Diane von Furstenberg:

Diane von Furstenberg
Takie buty, z materiału o dobrej jakości, nigdy nie wychodzą z mody. Zmieniają się jedynie wariacje kolorystyczne. W sezonie jesień 2011 zamsz w każdej postaci jest dobrym wyborem. Dlatego każda z Was będzie w stanie wybrać ulubiony lub najbardziej praktyczny kolor zamszowych czółenek lub kozaków (!), które idealnie sprawdzą się w każdej, nawet biurowej, stylizacji.

HEPPIN.COM